
To nieprawda, że w czasach PRL nie było konkurencji w branży wydawniczej. Była - choć miała zupełnie inny charakter niż współczesna. Państwowe oficyny wydawnicze (a wówczas inne po prostu nie istniały) konkurowały ze sobą o czytelników. Dlatego powstały choćby trzy poważne serie science fiction w trzech różnych wydawnictwach. Rywalizacja toczyła się także w dziedzinie literatury podróżniczej. W 1956 roku zadebiutowała seria Iskier „Naokoło świata”, a trzy lata później Czytelnik wystartował z serią „Z żaglem”.
I choć ilościowo „Żagiel” nie miał szans w starciu z „Naokoło świata”, postawił na jakość. Seria otrzymała twardą oprawę i obwolutę, a w książkach znalazło się więcej miejsca na wklejki ze zdjęciami - w lepszej jakości niż u konkurencji. „Z żaglem” ukazywał się w latach 1959-1990 i można go podzielić na dwie generacje graficzne. Pierwszą tworzył Jan Samuel Miklaszewski (1907-1982), natomiast po jego śmierci szatę graficzną całkowicie przemodelowała Teresa Kawińska, wprowadzając także nowe logo serii. Skupmy się jednak na tej konkretnej książce, którą widzicie na zdjęciach.
„Wiza do kraju prehistorii” to dzieło francuskiego podróżnika i dokumentalisty Pierre’a-Dominique’a Gaisseau (1923-1997). W 1962 roku facet zdobył Oscara za pełnometrażowy film dokumentalny „Wśród łowców głów”, sześć lat wcześniej natomiast wydał „Wizę do kraju prehistorii”. Polskie wydanie, w tłumaczeniu Katarzyny Witwickiej (1913-2003), ukazało się w 1959 roku i jest to najprawdopodobniej pierwszy tytuł jaki ukazał się w serii "Z Żaglem".
Nakład pierwszego wydania nie był duży - liczył zaledwie 10 250 egzemplarzy, ale w przypadku kolejnych tytułów osiągał nawet 30 tys. „Wizę do kraju prehistorii” wydrukowano w Zakładach Graficznych „Dom Słowa Polskiego” w Warszawie. Książka liczy 200 stron plus wklejki ze zdjęciami.









Komentarze
Prześlij komentarz